Kapsaicyna to cenna substancja zawarta w pieprzu cayenne, papryczce chili oraz innych odmianach ostrych przypraw. Najbardziej kojarzonym działaniem kapsaicyny jest wzmaganie procesów termogenezy, jednak jej potencjał jest znacznie większy. Co zatem stoi za jej niezwykłymi właściwościami i dlaczego to właśnie ją traktuje się jako skuteczną substancję w procesie odchudzania?

Właściwości kapsaicyny

Trudno znaleźć osobę, która nie słyszała o specyficznych właściwościach smakowych papryczki chili. Jej ostry, wyrazisty smak, wynika z dużej zawartości kapsaicyny. Substancja ta jest alkaloidem pochodzenia roślinnego aczkolwiek… nie o jej walory smakowe tu chodzi, lecz przede wszystkim o jej właściwości zdrowotne. Tak, kapsaicyna była stosowana jako środek leczniczy już 5000 lat temu i – co ciekawe – nadal uważana jest za wręcz niezbędny składnik codziennej diety

Nowotwory

Przyjęło się (zresztą całkiem niesłusznie), że substancja ta wpływa wyłącznie na proces odchudzania. Trzeba jednak podkreślić, że jej zastosowanie jest znacznie szersze. Co więcej, najważniejsze właściwości kapsaicyny wcale nie dotyczą kwestii odchudzania, ale walki z nowotworami. Ten niezwykły alkaloid hamuje bowiem działanie niektórych białek, które są odpowiedzialne za namnażanie się komórek nowotworowych. I choć w organizmie człowieka wciąż dochodzi do wielu różnych mutacji, to dzięki m.in. kapsaicynie, nie namnażają się one do niebezpiecznych dla ludzkiego życia rozmiarów.[1]Anticancer Properties of Capsaicin Against Human Cancer.

Infekcje

Oczywiście walka z nowotworami, to nie jedyne przeznaczenie kapsaicyny. Substancję tą wykorzystuje się również w roli naturalnego antybiotyku. Badania dowiodły, że skutecznie radzi ona sobie z wieloma szczepami bakterii. Niemniej należy pamiętać, że to, jak skutecznie zwalcza ona infekcje, zależy nie tylko od jej ilości, w jakiej została ona wchłonięta, ale przede wszystkim od oporności bakterii na jej działanie. [2]Antimicrobial and Anti-Virulence Activity of Capsaicin Against Erythromycin-Resistant, Cell-Invasive Group A Streptococci. Nawiasem mówiąc – przedawkowanie kapsaicyny, nie tyle pomoże w walce z niektórymi schorzeniami, ale wręcz może negatywnie wpłynąć na niektóre procesy zachodzące w organizmie.

Odchudzanie

Kapsaicynę należy spożywać również ze względu na jej właściwości przeciwmiażdżycowe. Udowodniono, że substancja ta skutecznie wspiera procesy odpowiedzialne za spalanie tkanki tłuszczowej, dzięki czemu… spada liczba blaszek miażdżycowych, które mogłyby utrudnić przepływ krwi w naczyniach krwionośnych. Uważa się też, że może ona również ograniczyć powstawanie wrzodów żołądka, ale ze względu na jej dość mocny aromat i smak, należy ją stosować w niewielkich ilościach (zresztą zasada ta dotyczy również wielu innych schorzeń).

Kapsaicyna i jej wpływ na odchudzanie

Już na samym początku niniejszego artykułu zaznaczyliśmy, że kapsaicyna jest substancją zwiększającą efektywność procesu spalania tkanki tłuszczowej. I jest w tym sporo prawdy, ale… nie każdy wie, dlaczego tak właśnie się dzieje. Otóż działa ona na organizm człowieka w sposób wielopłaszczyznowy, to jest:

  • wspiera procesy odpowiedzialne za wzrost drożności naczyń krwionośnych,
  • podwyższa temperaturę tkanek (zjawisko termogenezy), dzięki czemu skutecznie wpływa na przyspieszenie spalania tłuszczu,
  • zwiększa ciśnienie,
  • wpływa na intensyfikację procesów metabolicznych, a co za tym idzie – dodaje nam energii.

Badania dotyczące roli kapsaicyny w procesie odchudzania jednoznacznie wskazują, że suplementy odchudzanie z dodatkiem tego składnika, są o wiele skuteczniejsze, niż ich odpowiedniki, które jej nie zawierają.[3]Capsaicinoids supplementation decreases percent body fat and fat mass: adjustment using covariates in a post hoc analysis.

Należy jednak pamiętać, że mimo swych rewelacyjnych właściwości, samo jej stosowanie przynosi ograniczone korzyści i stanowi jedynie wsparcie podczas zoptymalizowanej diety odchudzającej.

Kapsaicyna i jej skuteczność – od czego ona zależy?

Skuteczność kapsaicyny w zapobieganiu niektórym schorzeniom jest uzależniona od wielu czynników, to jest:

  1. Od oporności, jaką wykazują na nią niektóre bakterie. Choć substancja ta jest bardzo skuteczna w walce z patogenami, to jej częste stosowanie może doprowadzić do wytworzenia u nich specyficznej formy oporności.
  2. Od stężenia, w jakim przyjmuje się ową substancję. Jej nadmiar (ponad 56 mg na kilogram masy ciała) nie tylko nie pomaga, ale może doprowadzić do wielu różnych powikłań, a nawet poważnych chorób, z ryzykiem śmierci włącznie.
  3. Od ruchu – kapsaicyna sama w sobie wspiera procesy odpowiedzialne za odchudzanie, ale… tylko je wspiera. Należy pamiętać, że tak naprawdę jego intensywność zależy od ilości ruchu. Substancja ta jest tak naprawdę jedynie katalizatorem tych reakcji.

Nadmiar kapsaicyny, czyli rzecz o skutkach ubocznych

Zbyt duża ilość wchłanianej kapsaicyny, może doprowadzić do wielu powikłań. Według dostępnych analiz, jest ona uważana za substancję średnio toksyczną. Przyjęcie nadmiernej jej ilości, może wywołać:

  • problemy z sercem, wynikające przede wszystkim z nadmiernego pobudzenia organizmu i – tym samym – mające postać arytmii,
  • trudności w oddychaniu, co – jak powszechnie się uważa – jest przyczyną śmierci u większości osób przyjmujących ten składnik diety,
  • zmiany zapalne układu pokarmowego, a zwłaszcza żołądka.

Podsumowując, czysta kapsaicyna jest po prostu trucizną. Oznacza to, że jej doustne przyjmowanie zupełnie nie wchodzi w grę. Mimo to, stosuje się ją jako aktywny składnik plastrów rozgrzewających.

Kapsaicyna jako środek obronny

Mało kto wie, że substancja ta może być wykorzystywana również jako… środek obronny. Wchodzi ona przede wszystkim w skład gazu pieprzowego, którego bezpośrednie oddziaływanie na skórę człowieka (a w zasadzie na błony śluzowe), prowadzi m.in. do powstania stanów zapalnych, opuchnięć, zaczerwienia w obrębie oczu i nosa, uczucia dezorientacji itd. Ze względu na fakt, że ogranicza ona swobodę patrzenia a nawet oddychania, daje ona dużo czasu na ucieczkę, a nawet może spowodować chwilową utratę przytomności.

Oczywiście skuteczność gazu pieprzowego jest zależna m.in. od stężenia kapsaicyny. W większości tych preparatów utrzymuje się ono na poziomie około 10 – 15 procent. Nawiasem mówiąc, gaz o stężeniu dochodzącym do 15 procent, jest najskuteczniejszym i najpewniejszym środkiem do samoobrony (oczywiście w tej klasie produktów).

Jak pokonać kapsaicynę?

Spożycie kapsaicyny wiąże się z charakterystycznym uczuciem pieczenia w jamie ustnej. Wchłonięta w jeszcze większych ilościach, może doprowadzić do problemów z żołądkiem i bólów brzucha. Niestety wiele osób, które spożyło ją w nadmiarze, popełnia wciąż ten sam błąd. Polega on na piciu dużej ilości wody, która – przynajmniej w teorii – ma ugasić powstały w ten sposób dyskomfort. W praktyce taka metoda nie działa, gdyż kapsaicyna nie rozpuszcza się w wodzie.

Jak zatem skutecznie wyeliminować to charakterystyczne uczucie pieczenia? Okazuje się, że substancja ta jest bardzo podatna na działanie alkoholu i tłuszczów pochodzenia roślinnego. Bardzo pomocnym rozwiązaniem jest np. wypicie szklanki tłustego mleka, gdyż zawarty w nim tłuszcz skutecznie rozbija strukturę kapsaicyny. Alternatywą dla tłuszczu jest również… alkohol, ale oczywiście nie oznacza to namawiania do jego spożycia (zwłaszcza w nadmiernych ilościach).

Kapsaicyna – kiedy nie należy jej stosować?

Choć substancja ta jest pochodzenia naturalnego, to niektóre osoby nie powinny jej stosować. Chodzi tu przede wszystkim o:

  • kobiety w ciąży i kobiety karmiące – jak na razie nie przeprowadzono żadnych konkretnych badań dotyczących wpływu tego składnika diety na życie dzieci nienarodzonych lub niemowląt; oznacza to, że substancja ta może doprowadzić do wielu różnych powikłań,
  • osoby, które wykazują nadwrażliwość na kapsaicynę – uczulenie na tą substancję występuje relatywnie rzadko, aczkolwiek zawsze może wystąpić; jeśli osoba na nie cierpiąca wchłonie nawet niewielką porcję tego składnika, może on doprowadzić do powstania poważnych reakcji dermatologicznych, trawiennych, a nawet oddechowych,
  • osoby cierpiące na schorzenia układu pokarmowego – stany zapalne jelit i żołądka to jedne z najpoważniejszych przeciwwskazań dotyczących ich stosowania.

Co ważne – nie należy stosować kapsaicyny w czystej postaci, gdyż wiąże się to z ryzykiem wielu niebezpiecznych powikłań. Co więcej – środek ten nie może być wykorzystywany w celu doprawiania potraw. Najlepiej spożywać go w naturalnej formie.

Gdzie można znaleźć kapsaicynę?

Z kapsaicyną kojarzona jest przede wszystkim papryka chili, która zresztą jest jej bardzo bogatym źródłem. Na szczęście osoba chcąca (w rozsądnych ilościach) suplementować się tym środkiem, nie musi wprowadzać do swej diety wyłącznie tej odmiany papryki. Można ją bowiem znaleźć również w:

  • pieprzu cayenne,
  • sosie jalapeno,
  • papryce Piri-piri i Habanero,
  • sosie Tabasco,
  • suplementach diety.

Co ważne – osoby suplementujące ten składnik diety, powinny przede wszystkim unikać produktów mlecznych i – wspomnianych już wcześniej – tłuszczów pochodzenia roślinnego. Warto również unikać alkoholu, którego działanie niweluje właściwości kapsaicyny.

Suplementacja – warto, czy nie?

Osoby, które nie spożywają na co dzień potraw zawierających kapsaicynę, mogą ją suplementować. Zgodnie z aktualnymi normami medycznymi, dzienna ilość spożywanej w formie kapsułek kapsaicyny, nie powinna być wyższa niż 11 mg na każdy kilogram masy ciała. Dzięki temu można mieć pewność, że ilość przyjętego w ciągu doby składnika diety, nie przekracza zalecanych i bezpiecznych wartości.

Osoby, które chcą w przyszłości ją suplementować, powinny – niezależnie od stanu zdrowia – skonsultować się z lekarzem. Istnieje bowiem szereg przeciwwskazań, które uniemożliwiają skorzystanie z zawierających ją suplementów diety. Z konsultacji powinny skorzystać również osoby młode i zdrowe, gdyż w ich przypadku lekarz określi optymalne, dobowe zapotrzebowanie na kapsaicynę.

Podsumowanie

Kapsaicyna jest substancją pochodzenia naturalnego, wykazującą tendencje do spalania tłuszczu, zmniejszania prawdopodobieństwa wystąpienia poważnych chorób a nawet – wsparcia przy niektórych chorobach układu pokarmowego. Niestety tak naprawdę, jest ona (w czystej postaci) trucizną, gdyż przyjęcie jej w nadmiernych ilościach, może nawet skutkować śmiercią.

Mimo to warto ją wprowadzić do codziennej diety, stawiając przede wszystkim na produkty naturalne. Papryka chili jest jednym z nich, aczkolwiek… wcale nie jedynym. Stosując ją należy jednak pamiętać o pewnym umiarze. W razie powikłań zdrowotnych, warto ją zneutralizować np, tłustym mlekiem.

Podsumowując, jest to jeden z tych suplementów, których działanie – niezależnie od zastosowania – charakteryzuje się dużą skutecznością. Co ważne – wprowadzenie jej do codziennej diety w postaci kapsułek powinno być koniecznie skonsultowane z lekarzem.